Beatyfikacja Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Rewers monety złotej przedstawia popiersie Kardynała Stefana Wyszyńskiego z profilu oraz napis: SERCE NARODU JEST W SERCU BOGA, będący fragmentem wypowiedzi Kardynała.

Rewers monety srebrnej przedstawia popiersie Kardynała Stefana Wyszyńskiego wspartego na pastorale oraz odręczny napis: Per Mariam – Soli Deo

100zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-rewers-monety10zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-rewers-monety

100zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-rewers-monety-detale

10zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-rewers-monety-detale

 

Na awersach monety złotej i srebrnej przedstawiony został herb Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

100zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-awers-monety10zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-awers-monety

100zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-awers-monety-detale

10zl-beatyfikacja-kardynala-stefana-wyszynskiego-awers-monety-detale

Kardynał Stefan Wyszyński (1901–1981), prymas Polski, to jedna z najważniejszych postaci XX-wiecznej historii Rzeczypospolitej. Słowem i czynem odcisnął trwały, niezatarty ślad w dziejach polskiego Kościoła, stając się autentycznym świadkiem Boga i przykładem żywej miłości do ojczyzny.

Posługę prymasowską w zniewolonej ojczyźnie rozpoczął w czasie nasilenia walki władzy komunistycznej z Kościołem. W okresie stalinizmu został aresztowany i był więziony przez trzy lata w kilku miejscach odosobnienia.

W tym czasie Napisał Jasnogórskie Śluby Narodu, które już po uwolnieniu prymasa stały się treścią Wielkiej Nowenny – przez dziewięć lat przygotowującej Polaków do obchodów Milenium Chrztu Polski.

Odnowę duchową Polski widział prymas w kulcie maryjnym, dlatego też 3 maja 1966 roku w imieniu narodu złożył akt oddania Polski w macierzyńską niewolę miłości Maryi za wolność Kościoła w Polsce i na całym świecie. Rocznica chrztu Polski stała się widomym świadectwem tożsamości, łączącym pokolenia Polaków na przestrzeni wieków.

Prymas Wyszyński czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II. Cieszył się wielkim zaufaniem papieży Jana XXIII i Pawła VI. Więzi prawdziwej przyjaźni umocniły się w relacji prymasa z kardynałem Karolem Wojtyłą, który jako Jan Paweł II dał temu wyraz w słowach:

„Czcigodny i umiłowany Księże Prymasie! (…) Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego Papieża Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, niecofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry – i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z Twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem”

Prymas Wyszyński, dobry pasterz, pozostawił bogate dziedzictwo i przykład służby jako wzór szacunku do każdego człowieka, troski o jedność Kościoła i solidarność narodu.

Marta Wójcik (źródło: nbp.pl)

Powiązane artykuły